W strugach deszczu, pokonując przeciwności
- 11 lis 2015
- 1 minut(y) czytania
Wydawałoby się, że wycieczka będzie należeć do tych mniej udanych, ze względu na deszczową pogodę. Okazało się jednak, że była to jedna z najdłuższych wycieczek i jeszcze zdążyliśmy przekroczyć granicę państwa. Głównym celem była wizyta na zamku Czocha. Przez presję czasową i pogodową, nie zwiedzaliśmy zamku od środka a skupiliśmy się na oględzinach i spacerze poza murami, wzdłuż jeziora.

Komentarze